*** (Zniknąłem za kotarą...)

Egzystencjalne
Zniknąłem za kotarą snów
Zniknąłem i mnie nie ma
Nie dostrzeżesz mych oczu
Dnia ni ruchu w nich

Przebrałem się w pustkę
Zniknąłem ot tak
I mijając mnie pewnego dnia
Strzepniesz z oczu piach

Schowałem się w norze
Ze złotych ścian
Skryłem przed światem
Swe pragnień marzenia

Przechadzam się wokół
Wśród obcych mi ciał
Niezrozumiałych pragnień
I krzywdy toczącej ten świat

Zniknąłem i mnie nie ma
I kiedy spojrzę Ci w twarz
Nie ujrzę w Twych oczach
Odbicia grzechów swego Ja
3 7
87 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
minus za pustkę hihi hih
gizela1 12 lat temu
:}
Muminoslaw 12 lat temu
Dziękuję ślicznie:) Smaż się w piekle :P
gizela1 12 lat temu
:}
Muminoslaw 12 lat temu
A może właśnie o to chodzi? O tę hipochondrię i egzystencjalny masochizm?
JKZ007 12 lat temu
Swe pragnień marzenia, Twych oczach - kaleczne:) to archaiczna forma - a to jak najbardziej w użyciu: swoje , twoje. Dodatkowo wersy z dużej już są be:) Piszesz jak normalne zdania, z interpunkcją lub nie, lub wszystko z małej. No tyle pitolenia. Miłego dnia:)
Muminoslaw 12 lat temu
A ja lubię archaizmy i zaczynanie każdego wersu z dużej litery :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie