*** (tak wiele nas...)

Egzystencjalne
tak wiele nas omija
gdy wpatrzeni w siebie
poszukujemy ułudy szczęścia

przechadzamy się obok
nie zwracając uwagi na nic
poza piórami wystawnymi

czy anioły mogą kłamać
gdy uchronić chcą nas
przed pustką duszy

czy anioły stoją obok
gdy nie świadomi
zaraz upadniemy

czy anioły sięgają bruku
wraz z nami zachłannymi
blichtru i błyskotek

czy anioły w swej naturze
są nieskończenie dobre
czy może próżne

potknąłem się o jego
pióro które zostawił
bym upadł

a później powstał
by upaść ponownie
czy anioły istnieją
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
jak za życia tak po śmierci,choć są anioły co krzywdzą i co pomagają
jak ludzie w rzeczywistości czy systemie jak też tacy co głupie miny strugają jak za plecami Baczyńskiego w:))
Helen 12 lat temu
No Mumin..... naprawdę dobry wiersz:) Trafiło do mnie każde słowo. Bardzooooo lubięęęęę! BUZIAKI
Muminoslaw 12 lat temu
Dzięki :) Pod wpływem Terakowskiej mnie tak jakoś naszło :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie