Requiem

Egzystencjalne
Przyoblekę Cię w najlepsze szaty
Specjalnie na tę okazję trzymane
Przyrumienię Twoje pobladłe lico
Kupię najpiękniejszy wieniec

Ułożę Cię w trumnie z dębowego drzewa
Każę przyozdobić majowym kwieciem
Inkrustowane wieko pozłacane uchwyty

I spoczniesz w trumience nad wyraz pięknej
Na katafalku pośrodku pustkowia
A ja obejdę po trzykroć twe szczątki
Zapalę gromnicę wczesnym rankiem

Wykopię Ci dół w poświęconej ziemi
Szczątki weń złożę w poważnym milczeniu
I rzewnym płaczem wybuchnę

Już nie ma w Tobie życia
W agonii i konwulsjach Twe chwile ostatnie
Zapamiętałem cierpiąc niezmiernie
Spoczywaj w pokoju

Me Serce
1 2
27 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
w trumnie powinno się ładnie wyglądać:)
Muminoslaw 12 lat temu
Owszem :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie