Zniewoliłem Twoją duszę
Czułymi słówkami
Zamknąłem w kajdanach
Przyrzeczeniami
Rozebrałem do naga
Szeptem ust moich
Rozdarłem na strzępy
Szponami
Zabiłem w Tobie nadzieję
Pierwszego dnia
Z wypranym jestestwem
Bez szansy naprawy
Wypuściłem Cię w Świat
Czystą z Pralni Dusz
Czułymi słówkami
Zamknąłem w kajdanach
Przyrzeczeniami
Rozebrałem do naga
Szeptem ust moich
Rozdarłem na strzępy
Szponami
Zabiłem w Tobie nadzieję
Pierwszego dnia
Z wypranym jestestwem
Bez szansy naprawy
Wypuściłem Cię w Świat
Czystą z Pralni Dusz
4
4
62 odsłon