Ogłupieni

Egzystencjalne
Przykuty umysłami obcych
Duchów nieżywych już istot
Próbujesz ruszyć świat
Prometeuszowe tchnienia
Frankensteinowe wizje
Konstruujesz dach pod
Którym chowasz się gdy na
Horyzoncie pojawia się burza
Przykuty myślami nieistotnych
Zupełnie spraw tkwisz
W bezruchu tworząc nas
Tak zwyczajnie niezwyczajnych
Zupełnie zwykłych przeciętnych
Dla mas Z boskich cząstek
Atomów zła elementów codziennego
Dobra zgorzknienia obojętności
Z domieszką radości szczęścia
Powstaniemy my Ogłupieni
Otumanieni idący na rzeź
Przeznaczenia Z pozoru wolni
Niezależni lecz nie różniący się
nic a nic od Szarych Mas
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie