Jesień

Egzystencjalne
W powietrzu czuć bylejakość
A na skórze jej łzy

Coraz chłodniejsze dni
Przenikają do szpiku kości

Herbata z miodem wieczorami
Próbuje rozpalić wspomnienie

Żaru który jeszcze nie tak dawno
(choć wydaje się że to już wieki)

Rozpalał uczucia zatwardziałych
Serc i obłudnych myśli

Nadchodzi mrok powoli lecz nieustannie
A jej łzy zmienią się w rozżarzone kryształki

I zawładną światem na krótki czas
Daj nam wiary że znów nadejdzie

Szmaragdowy świat
2 5
62 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
znasz małą Mi:):)--?
Muminoslaw 12 lat temu
Którą, bo jest ich wiele ;D
gizela1 12 lat temu
muminkową?
Muminoslaw 12 lat temu
muminkowa, to była Migotka :D
gizela1 12 lat temu
Mimbla mi się podoba :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie