zaszelest

podpięcie już i pospieszne
nad jeziorem liśćmi płynącym,
tam, gdzie zagrody okien lamp
ulic i ciszy wielkie,
podryw podłużny źdźbła
pod cienkim zaćmieniem
rosy na czole pełnym
zastygłe mrowie kamieni
od stopy jednej i sandałów
aż po cień na twej krawędzi.
5 2
47 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
i łyko leśne:)
Mizogamista 12 lat temu
solamente ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie