odczekanie
i ja zapadnę w ciszę
bo szumu mi trzeba
może wtedy usłyszę
wielkie cienie koło mnie
po obu drogi stronach
i ślady wyżłobione
piaszczyste, asfaltowe
leśne i te mi najdroższe
i jeszcze bełkot i zmienność
tego co nade mną
zawsze przekorne
dla światła w twoich oczach.
bo szumu mi trzeba
może wtedy usłyszę
wielkie cienie koło mnie
po obu drogi stronach
i ślady wyżłobione
piaszczyste, asfaltowe
leśne i te mi najdroższe
i jeszcze bełkot i zmienność
tego co nade mną
zawsze przekorne
dla światła w twoich oczach.
1
0
7 odsłon