nowy utwór
nie jednym lecz dwoma
łokciami zaniemów
bo i po co jedną
ciszę na cztery dzielić
ściany
krzepnie i paruje
odwilż pod skroniami
wielce wzburzona
bo przecież tam
oparta o bałagany
znalazła cię równina
porośnięta słowami
łokciami zaniemów
bo i po co jedną
ciszę na cztery dzielić
ściany
krzepnie i paruje
odwilż pod skroniami
wielce wzburzona
bo przecież tam
oparta o bałagany
znalazła cię równina
porośnięta słowami
7
4
77 odsłon