1989

podobno to moja wina wszystko zaczęło się od pierwszego
skoku przez płot w młodości kopało się jeszcze piłkę na stadionie
na szczęście nie musiałem kopać grobów

to był mój pierwszy pierwszy raz który zapamiętałem
nie pamiętam mojego początku nie będę znał końca
coś musi być na rzeczy

pierwszy rokowy koncert
pierwszy kontakt z kobietą

nie wiem dlaczego tak jest
że historie muszą mieć swój początek
od nieudanych skoków

w czyjeś ramiona
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...a nie można bardziej uniwersalnie ...bez roczników
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie