***

biegam po tym boisku raz w jedną a raz w drugą stronę
już nawet nie wiem co chcę przez to udowodnić
tym bardziej że nigdy nie byłem przekonany

do kontynuacji jeśli stawką jest gra o wszystko za każdym razem
czułem to samo zażenowanie kiedy dochodziło do wyłonienia zwycięzcy
lub przegranego remis to mrzonka dla zniewieściałych

wolontariuszy przekonywały spojrzenia kiboli obcego klubu
udających się na swój sektor najbardziej lubię chwile
tuż przed początkowym gwizdkiem kiedy jeszcze nadzieja

ma największą siłę
motywacji wtedy jeszcze
wszystko jest możliwe
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...nie wiem jak się do tego ustosunkować...trzeba się wczytać głębiej
M
Michał 3 lata temu
tropy - symbole - metafory:
boisko - przestrzeń życiowa; zewnętrzna i wewnętrzna,
gra - dynamika życiowa,
zwycięzcy, przegrani, kibole, wolontariusze - uczestnicy gry - życia;

Reszta już powinna być jasna.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie