Exilium

Smutne
Nigdy już nie przekroczysz bram mojej twierdzy
W jesienny wieczór bezpowrotnie zatrzaśniętych
Mosty zwodzone zostały podniesione
Krańce ich bezdenną przepaścią oddzielone

Spoglądasz na szczyt wieży mgłami obleczony
Od stóp Twych urwiskiem i murami oddzielony
Wiesz, że tam jestem stalową zimną zbroją okryty
Niedawno tak bliski, teraz w niezdobytej twierdzy skryty...
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie