zwyczajnie

i znów bez wrażeń minął dzień

rozpłynął się w zmierzchaniu

na meble wolno spłynął cień

kwiaty się chylą w zadumaniu

nic się nie stało nie zmieniło

ktoś się zakochał ktoś zapłakał

komuś się znowu poszczęściło

komuś ptak nocy głucho zakrakał

w gazetach piszą o reformie

ktoś pragnie czyjeś imię znać

toczysz się Życie nieuchronnie

a ja cię kocham

ot psia mać
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie