wyliczanka
•
entliczek pentliczek
wywrócił się stoliczek
z nim na ziemię padło
życia mego abecadło
potoczyło się dokoła
to po górach to po dołach
w chłodnej wodzie sie zmoczyło
w ciemnym błocie ubroczyło
jedne lata zaświeciły
drugie lata za mgłą skryły
jedne dni łzą zabłyszczały
drugie dni w tęczę schowały
przy stoliczku zasiadali
różni ludzie w dłonie brali
losów moich abecadło
tarmosili jak popadło
i wywrócił się stoliczek
i łza rzeźbi mój policzek
i dni szukam dziś po kątach
i Ją widzę Tą co Sprząta
wywrócił się stoliczek
z nim na ziemię padło
życia mego abecadło
potoczyło się dokoła
to po górach to po dołach
w chłodnej wodzie sie zmoczyło
w ciemnym błocie ubroczyło
jedne lata zaświeciły
drugie lata za mgłą skryły
jedne dni łzą zabłyszczały
drugie dni w tęczę schowały
przy stoliczku zasiadali
różni ludzie w dłonie brali
losów moich abecadło
tarmosili jak popadło
i wywrócił się stoliczek
i łza rzeźbi mój policzek
i dni szukam dziś po kątach
i Ją widzę Tą co Sprząta