Wirus pragnienia miłości

Wspomnienia
To co się stało,już nigdy nie wróci
Czy usta, znowu jak kiedyś między nami
Serca dwa rytmie miłosnej walki
Ten seans się skończył i mnie to rani
Tak długo to wszystko trwa
Chyba chwila jest wiecznością
Nic to nie znaczyło i jak film się urwał
Ten cichy byt u nas bywał
Anioł czy bóg albo demon eros
Pozostawił ból jak strzała amora
Czy znowu będzie miedzy nami dogrywka
Kto nam strzeli słodkie namiętności
Uczyni wesołym tej codziennej szarości
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie