Nocne Alepochori
Już sowa huczy na winnym krzewie
morze w swój padół przyjęło słońce
wieczór szelestem witają cykady
od ognia rzucając długie cienie
przemykają duchy historii
Alepochori
morze w swój padół przyjęło słońce
wieczór szelestem witają cykady
od ognia rzucając długie cienie
przemykają duchy historii
Alepochori