Na randce

Miłosne
O błękit nieba on jest lepszy
o zieleń lasów weselszy
kiedy wchodzą razem do wody
miłość perły rozsiewa na wietrze

trąca skrzydłem góry wodospad
łakomie tęcza całuje wód połać
ona lazurem dusze maluje
księżyc w rozkoszy krainę chce wołać

już pewni siebie wyzbyci obaw
nad brzegiem siedzą jeziora
chodź tracą zmysły pełni uniesień
to nie zapomną wieczora
12
162 odsłon 10 komentarzy

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

dziki chomik 11 lat temu
po randce też jest fajnie
Helen 11 lat temu
B. ładnyy...miła melodia w wierszuuu:) pozdr
Mario Sz 11 lat temu
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa
DARTANIAN 110 11 lat temu
Zdrobnienia często psują wiersz, nadają infantylnego tonu, fajna trzecia zwrotka
Pozdr
Mario Sz 11 lat temu
Dzięki za radę DARTANIAN 110 zwrócę uwagę w przyszłości. Tymczasem cieszę się że chociaż jedna ci się podobała, coraz lepiej mi chyba idzie.:)
zyga66 11 lat temu
karkołomna ta druga strofa...kogo jest to skrzydełko?... a może tak... wodospad namiętnie tęcza całuje...barwami rozkoszy dusze maluje...no tak, ale wtedy księżyc odpada, bo bez słońca tęczy nie ma...pozdrawiam :)
Mario Sz 11 lat temu
Zyga66 fajnie to przełożyłeś lecz tu chodzi o...trąca skrzydełkiem góry wodospad...
skrzydełko wodospadu kiedy patrzysz na spadającą wodę która obija się od kamienia wygląda jakby machała, ale to może ja tak tylko widzę:)a księżyc chce wołać ale go jeszcze niema , w każdym razie dzięki za analizę
marcopolo 11 lat temu
Sory wcześniej głosowałem ale teraz mnie refleksja naszła jak tracą zmysły siedząc?
coś to się kupy nie trzyma.
Mario Sz 11 lat temu
Oj Marco jak by ci to wytłumaczyć, na siedząco też można popytaj zobaczysz :)) spóźniona refleksja też cenna dziękuję
licjaalicja 11 lat temu
Naprawdę romantycznie tu u Ciebie :-))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie