pralka

Melancholia
zawirowania nieprzystających
myśli
wdzierają się w spokojnie laminarny
przebieg dnia

i znowu przegrodziłaś
nasze przestępki
zamiast pozbyć się
tego brudu i odskoczyć
od DNA

powszedniejemy maleńka
już nic nas nie złamie
tak elastyczni
i bez temperaturowo
znamiennych wyskoków
nie przybliżymy się ani
do nieba
ani do gwiazd
10
111 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 7 lat temu
Fajny wiersz.
D
darekLCOM 7 lat temu
dobry styl
K
kaja-maja 7 lat temu
to teraz znajdź mi źródło klarowne
gdzie woda kryształem jest
i po godzinie nie ma pomyji
jak też znajdź paliwo
co kosztuje mniej niż trzy złote
nie tylko gaz
ale też zdrowie... w:):)
K
kaja-maja 7 lat temu
a pralka jak to pralka
tara pierwsza była
po niej frania
a dzisiaj mamy automat
i tak popatrzeć na pranie
nie wiem po cóż ona ci potrzebna
kiedy do prania ręce masz
czyż tak nie którzy sa ukarani
iż sami piorą i nie mają w co się ubrać.... w:):):)
zyga66 7 lat temu
skąd ja to znam
K
kaja-maja 7 lat temu
jak to pralka
kiedyś Tara była
też i Frania
przed doskonałością
nawet półatomat
zanim w nowoczesności
kiedy Serwis chciał się wymienić programator
za cenę większej połowy pralki
gdzie jak wiesz ludzie szybko myślą
i też się śmieją w:):)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie