Pożegnanie jesieni

Melancholia
Niewyraźnym świtem
odwrócony księżyc
chyba się dziś gniewa
bo tak wolno zachodzi

na czarnym niebie
jak zawsze gasną gwiazdy
niewyspany kot ziewa
wraz z nocną strażą

tramwaj jak łódka brodzi
po cyfrach z rozkładu jazdy
betonowe bloki jeszcze śpią
otulone gęstą mgłą

ptaków już nie słyszę
odleciały w dalekie strony
w szarość przemieniony
oglądam mały świat

znów o rok starszą twarzą
koniec listopada
blade słońce wiersz pisze
z kropli deszczu strofy układa
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Alyshia 8 lat temu
Ostatnia strofa przepiękna
Maciek.J 8 lat temu
pozdrawiam serdecznie Alyshio
leopard 2 8 lat temu
w pierwszym wersie ostatniej strofy ażciśnie się niekoniecznie na usta krok
zamiast rok :p
leopard 2 8 lat temu
niewyspany kot ziewa
wraz z nocną strażą

tramwaj jak łódka brodzi
po cyfrach z rozkładu jazdy

- to jet fajne:)
+
to: ... - no nie; już właściwie
nic
temu podobnego
nie ma ;))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie