Poranna impresja

Tęsknota
Ostatni duch z mgły
za chwilę się ulotni
uliczne latarnie
powoli już gasną

za oknem
coraz bardziej jasno
niebo bez chmur
samolot przecina

na chodniku
co dzień ci sami
trzymają się za ręce
i samotni
jeszcze nie zakochani

pierwszy słońca blask
rozproszył
resztki ciemności
w świata bezkresie

bez granic w nieskończoności
nowy dzień się rozpoczyna
nikt nie wie

co przyniesie
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie