Pamiętam ... (sequel)

Tęsknota
38 lat temu pożegnałem na zawsze kochanego dziadka Henryka


Pamiętam
byłem jeszcze taki mały
falenicką ścieżką biegłem radośnie
gdzie biały dom i furtka stała zielona

tam czekałeś na mnie kochany dziadku
twoje ciepłe zawsze ręce
były takie ogromne

kwiaty w ogrodzie pięknie pachniały
ptaki głośno śpiewały o wiośnie
troskliwie niczego nie spuszczałeś z oka

wciąż czuję że jesteś tak niedaleko
w uszach brzmi nasza każda rozmowa
i cierpliwie tłumaczyłeś trudne słowa

choć dziś patrzysz na mnie
tak z bardzo wysoka

na ulicy Dusznickiej
został dom i furtka zmieniona
tylko numer ten sam pięćdziesiąt siedem

przeminął najprawdziwszy ziemski eden
w dziecięcym moim światku
odpłynęły niewinne lata jak rzeką

pamiętam
i tego obrazu nigdy nie zapomnę
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
już od dziecka obrazy przyswajamy
te dobre i te złe najdłużej się pamięta w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie