Dwa limeryki o wiatrakach

Telesfor Mędrek gdzieś pod wsią Białą,
pomysłów ciągle miał on niemało.
Pieniędzy też nie żałował,
kiedy raz wiatrak zbudował.
Tylko mu zboże całe wywiało.


Sołtys Jacenty pod Krojantami,
spotkał ostatnio się tam z chłopami.
Pora wezwać Don Kichota.
Za miedzą jakiś idiota,
grozi nam wojną lecz wiatrakami.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie