Marsz

O życiu
Maszeruję
lewa
prawa
mostek
skos
podejście i zejście
deszcz słońce i wiatr

Maszeruję
kamienie i asfalt
bród bagno i step
źdźbło trawy
kłos zboża
jest rzeka
jest chleb

I maszeruję
dzień idzie
noc biegnie
pot płynie
krew stygnie i siwieje skroń
Kończyny ze stawów wyżęte zgubiły aż rytm
Maszeruję-nie
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
no i gdzie zaszedłeś? ;)
muszelka 14 lat temu
no chyba nie zaszedł,bo chyba autor się zestarzał albo cuś w tym stylu.Ale kurde podoba mi się.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie