z przymrużniem oka
wstaję rano
myślę
przy śniadaniu
marzę
wkładam płaszcz
przypominam
podczas pracy
wierzę
ciebie nie ma
smutna
gdy odszedłeś
sama
gdy przychodzisz
czuła
kiedy z tobą
mała
pragnę czegoś
ciągle
o czymś myślę
stale
ktoś w moim sercu
może
czy to zjawa
wcale
myślę
przy śniadaniu
marzę
wkładam płaszcz
przypominam
podczas pracy
wierzę
ciebie nie ma
smutna
gdy odszedłeś
sama
gdy przychodzisz
czuła
kiedy z tobą
mała
pragnę czegoś
ciągle
o czymś myślę
stale
ktoś w moim sercu
może
czy to zjawa
wcale