jak feniks

jestem grzechem
pierwszych rodziców
wypędzona z raju
za perfekcyjną sztukę kuszenia

błądząc trafiłam w przestrzeń
pełną zmysłowych doznań
teraz rozbieram słowa jak ciuchy
zatruwam wdziękiem

marionetka
zabawka w waszych rękach
tyle razy rzucana o ścianę
rozpadam się i reinkarnuję
12
102 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
czy mi się wydaje, że nie unikamy brutali:)))
monicarose 14 lat temu
wow Młoda pojechałaś po wyobraźni :)
JKZ007 14 lat temu
Wcale się nie dziwię:) a tekst bardzo dobry:)
gizela1 14 lat temu
taki dobry wiersz a zawieruszył mi się gdzieś
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie