Baketamon

gdy była mała bała się pająków



teraz mieszka w niej

przynajmniej kilkanaście



przewiązały zmarszczki sieciami

nie łowiąc w nie spojrzenia

ani trzepotliwych rzęs



zimną tkały suknie

mumifikując od nowa



- najbardziej żal hebanowych policzków



mimo to Baketamon

pokornie czeka

i choć nie skarży się



to czas się spieszy

by nie męczyć modelki

- rzeźbi w niej szczegóły



a ona jest spokojna

z obolem w ustach wierzy

w jego niebiański smak



i nieturpistyczą śmierć
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie