Ku przestworzom VI

VI



Wznosić się ciałem, lecieć coraz wyżej

Dzięki technice wiele jest możliwe ...

Już poza chmurą, niebios coraz bliżej

Wszystko by spełnić pragnienia żarliwe



Choć w myśli sięgać w tajemnicę boską.

Czegóż to człowiek dokonać nie może?

Niby kierując o bliźnich się troską

Prawdę gdzieś gubi - pozwalasz mu Boże?



Chociaż mu dałeś pełną wolną wolę

Rozum i ufność w dobroć Jedynego

Uchroń go Panie, zaświeć aureolę



Nad głową tego z obrazka Świętego

Przy którym modlić zwykł się, gdy w niedolę

Złość go wprowadzi i podszepty Złego.



15.11.2009
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie