Przydrożny krzyż

Stoi przy drodze maleńki krzyż. Niski, drewniany i zapomniany. Na ten to krzyż spadł deszcz, a krople jego w drewno wsiąknęły.
Na drugi ranek zerknąłem w tę stronę, gdzie ten krzyż samotnie stoi. Patrząc na krzyż zdziwienie wciąć trwa, bo na tym krzyżu pojawił się kwiat. Piękna, czerwona róża skrzy się jak krew.
Tłumnie się ludzie schodzić zaczęli i prosić Boga o dalszy cud. I nagle słyszą głos: ,,Postawcie kościół, a i cuda będą” i tak się stało jak powiedziano
Miłujcie Boga co kocha nas i prośmy o łaski co kryją się w nas. A te łaski to nic innego jak miłość co siedzi w nas.
2
41 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
teraz przydrożnych Krzyży nie brakuje
też je widać pojedyncze w lasach
czy też będzie się stawiał
Kościół Polowy w:)):)
bo wiele w nich mamy już Hoteli w:):)
L
Lukasiorek 7 lat temu
droga kaja-maja. Miło, że się odezwałaś, ale ten komentarz jest jak dla mnie adekwatny do tekstu utworu
zyga66 7 lat temu
Proponuję zamiast kościółka postawić przedszkole, szkołę albo dom starców, pan Bóg na pewno się ucieszy
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie