Cierpiący

Wisisz na krzyżu Jezu mój mały, rozpięty jak orzeł na niebie. Cierpisz katusze, mąki, bolączki, rany ropą są zasnute, a bok twój zraniony włócznią o Chryste, aż woda i wino z rany wycieka.
Z oczu Twej Matki łzy wyciekają, a duszę Twoją miecz przenika, ale serce wie i czuje, że to dla ludu i przez lud cierpisz tak straszliwie, dla zbawienia dziatek twych.
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
Lukasiorek stać Cię na lepsze rozpisanie tego wiersza ,popraw ,serdeczności
leopard 2 7 lat temu
inspirujący ;))
K
kaja-maja 7 lat temu
pokorna matka
widzi krzywdę dziecka
łzy spuści
nic nie pomoże
kiedy ja choć świętą nie jestem
pierwsza bym przemówiła
DLACZEGO
zabijcie wpierw mnie
zamiast SYNA BOGA
i choć nie jestem
jak SYNAGOGA
ale boicie się mnie w:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie