Poeta

O sobie
Poblakłe liście spadające delikatnie na pomarszczoną
ziemię. Wszystko w około staje się piękniejsze, ze zwykłego
szarego człowieka budzi się wielki poeta, pragnący oddać swoje
drogie przemyślenia, zaspokajając przy tym swoje odwieczne pragnienia.
Kolorowe dni które dają mu dużo szczęścia. Nocą za tem wiele cierpienia,
to jak rzeka która daje mocno do myślenia. Ludzie mówią na niego morderca,
który schował się za płaszczem błogosławieństwa. On przecież
tylko uciekał. Odnosi się z pogardą do nieba, za to że najważniejsza
mu osoba odeszła. Tak trudno jest mieć ją nadal w głowie,
zmarszczki na skórze są coraz bardziej widoczne. To o
ukochanej o której tak trudno zapomnieć, już był po drugiej
stronie zatęsknił ostatni raz i odszedł.
12
101 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kinga1999 13 lat temu
Piekny wiersz
ogród 13 lat temu
poetycko o trudnych życiowych sprawach; trzeba mieć serce poety, żeby tak czuć:) Pozdrawiam lirycznie również:)
LirycznyPoeta 13 lat temu
Jak ktoś został bardzo zraniony będzie to czuł ja tęsknię za bardzo ważną mi osobą już 5 miesięcy od kiedy jej nie ma ona zapomniała lez ja pamiętam i kocham czemu los nas rozdzielił ;(((((
LirycznyPoeta 13 lat temu
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.105209... Moje Prozy również znajdziecie na moim Profilu na Facebook.com
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie