Moja Szara Rzeczywistość

O życiu
Moja Szara Rzeczywistość

Droga na szczyt jeszcze długa, walczę bo wiem że życie to życie a nie jakaś marna podróba. Nie idę po trupach w sercu rozpala mnie duma na zakręcie obłuda, chcą bym zmienił się w szczura, jego mroczna postura. Nie użyje do tego sznura biegnę w stronę lepszego jutra, tam gdzie na niebie widniejąca postać białego kruka. Na ziemi pomnik mojego pochowanego wujka, gdy tak na nich patrzę mam świadomość że ludzkość to bezbronna mrówka. Ich rany zakrapla codziennie zimna wódka, praca opłakana w skutkach tak wygląda moja szara rzeczywistość z rozbitego lustra.
2
12 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie