R.I.P.

Stoisz nad przepaścią,

za chwilę spadniesz.

Drogi przyjacielu, o czym

teraz myślisz?

Widzisz strome urwisko,

ostre, szare skały.

Drogi przyjacielu jakie JEST

twoje życie?

Oślepia cię blask słońca,

białe łatki suną po niebie.

Drogi przyjacielu, co zostawisz

po sobie?

Dłużej już nie możesz,

skaczesz, spadasz:

- Czujesz żal?

- Nie, to ulga.

- Koniec batali i wolność.

- Wygrałem!

Drogi przyjacielu, potem

już tylko nicość,

Drogi przyjacielu, potem

już tylko wieczność.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie