Więzień własnego ciała

Z wolności wyklęty, niewolnikiem wytknięty.
A dusza ucieka poza niego , zanim ciało złapie jego
i zjednoczą się oboje , nie podzielą się na dwoje.
I ucieka bez ustanku, błądzi z rana o poranku.
Błądzi do wieczora, w nocy znowu myśli woła.
Myśli plączą się zwijają , dusze w ciele znowu mają.
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Pixie 9 lat temu
te rymy mnie nie przekonują
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie