Tak niewiele...

Egzystencjalne
Jeszcze tylko trochę
jeszcze pół godziny
pozwól mi tu zostać
nie rób groźnej miny

Będę się zanurzać
w pył tęczowych zdrojów
a ty idź się wkurzać
gdzieś w innym pokoju

Ja wiem, dobrze wiem, że cię może złościć
Ja wiem, ale chcę więcej tej błogości...

Jeszcze tylko chwilę
jeszcze dwie minutki
przecież czasu tyle
zostanie na smutki

Potem się ogarnę
szybciutko pozbieram
potem tobą zajmę
lecz jeszcze nie teraz

Będziesz mnie znowu ciągnąć za ręce
łajać, ponaglać, wymagać więcej
siły...wiary... łez na ofiarę...

A ja już nie mogę
już mi tchu nie starcza
dziś na dalszą drogę
potrzebuję wsparcia

Jeszcze przyjdą wichry
i nadciągną burze
dzisiaj jest spokojnie
więc chcę pospać dłużej

Bo sen, tylko sen ukojenie daje
-no już nie szarp mnie -przecież kurna wstaję!
5
56 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 9 lat temu
zakończenie ... superanckie :)
L
Lena1964 9 lat temu
Dziękuję ::)
Za głosy także serdeczne dzięki - jestem tu nowa i miło że się komuś podoba to moje... rymowanie :)
I
iron1 9 lat temu
przyjemnie się czyta....to poranne wstawanie.....
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie