Czym było...?

Przemijanie
Czym było życie ?
- chwilą złudną
omamem dążeń
wiarą w cienie
wyspą samotną
i bezludną
gdzie czas odmierzał
przeznaczenie.
Pod niebem
trwożnie ołowianym
gdzie żal się skraplał
łzą dziecinną
- czym było życie..?
Nie tym samym
jakim być mogło
I powinno.

Czym była miłość ?
- zatraceniem
powabem zmysłów
ptasim lotem
aż po bolesne
przebudzenie
i skargą chwil
za snów powrotem.
Wpisana w duszę
rdzawą plamą
przez długie lata
bólem czynna
- czym była miłość..?
Nie tą samą
jaką być mogła
I powinna.
4
101 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 9 lat temu
b.b.dobry, poruszył mnie do głębi :)
nieanna 9 lat temu
zrobiłam eksperyment, czy można dać dwa plusiki, albo, chętnie - trzy - ale się nie da :(
ciezjem 9 lat temu
Czym jest ten tekst? Wysypem truizmów, zbiorem banałów, nagromadzeniem epitetów i dopełniaczy.
L
Lena1964 9 lat temu
No cóż... jedni gromadzą czasowniki a inni dopełniacze - i tak to jest z tym pisaniem - ,,miszczów,, tu nie mamy niestety choć znalazłoby się ,,coś,, z innej kategorii.
Pytasz czym jest ten tekst - dla ciebie niczym więcej ponad to co zdołałaś ,,zobaczyć,, więc gdybym nawet próbowała ukazać czym jest to i tak... ech szkoda gadać - pozdrawiam i dzięki za odwiedziny na tej mojej gałązce
ciezjem 9 lat temu
Tak. Ten tekst ma tak głęboko ukryte warstwy interpretacyjne,że nawet Dobrzyńska by się nie dokopała sedna. Zaiste, nie żartujmy w ten sposób, bo to mnie zabije śmiechem. Ps. Chodzi o to, czy te czasowniki lub epitety czemuś poza byciem osłużą. Co do dopełniaczy to one zasadniczo osiągają tyle tyle,że sygnalizują wyraziście dyletanctwo autora.
bellaona 9 lat temu
Jakos trudno sie czytało ze względu na sformatowanie tekstu . Jednak przeczytałam z uwaga i poczułam.
miks28 9 lat temu
podoba mi się to nagromadzenie dopełniaczy, ładne po prostu.
ciezjem 9 lat temu
miks, a który dopełniacz jest twoim ulubionym?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie