Kiedy umrę kochanie

Miłosne
kiedy umrę kochanie
gdy się z słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

często myślę o tobie
często piszę do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

patrząc w płomień kochanie
myślę, co też się stanie
z moim sercem miłości głodnym

a ty nie pozwól przecież
żebym umarła w świecie
który ciemny jest i który jest chłodny
7
56 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Lebiooda 12 lat temu
Piękna jest wersja tego utworu śpiewana przez Janusza Radka.

sebo1944 12 lat temu
...Listy...listy nigdy nie są głupie.A im bardziej potrzebujemy je schować w piecu,tym wartościowsze.Dla obu stron...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie