Bez barier

w równoległym świecie nie ma barier
jesteśmy tylko my i dziecięce marzenia
nie o pieniądzach czy życiu dla karier
lecz o tych klockach do rozrzucenia

czytasz mi bajki pod kołdrą nieba
ja tobie maluję ramy nieświadomości
bawiąc się na placu słodkiego chleba
drwimy z zarzutów nie-dorosłości

domy twierdzami a dżunglą lasy
tworzą tu gwiazdy w galaktyce miasta
nie powiesz mi że to dawne czasy
gdy w ustach smak domowego ciasta

wspominać mogłabym tak godzinami
dziś w twoich oczach jest co innego
krzyczysz bym dorosła bo to już za nami
że ile mam lat by wracać do tego

tęsknotą tworzę bezcelową zawiłość
jak czas nieustannie zaczynam od nowa
dzisiaj ty milczysz gdy pytam o miłość
a kiedyś w warkocze wplatałeś mi słowa
7
127 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 12 lat temu
A z to ciasto domowe,plus,plus i plus:)Wiesz,że za domowe ciasto jestem gotów zabić.Idę zabijać w takim razie:)
A o tym wszystkim napisałaś w ten właściwy sposób.Bez barier.
DARTANIAN 110 12 lat temu
Ostatnia zwrotka jest najładniejsza :-)
Pozdr
Pain 12 lat temu
dorzucę kilka groszy - pierwsza i ostatnia strofa najlepsze. Reszta moim zdaniem się delikatnie rozjeżdża na boki. Nie bierz jednak tego do siebie waćpanno:) nic nie poradzę na to, że moje ja tak to wszystko przefiltrowało. Plusik zostawiam i czekam na wiersz 24 karatowy:)
Lebiooda 12 lat temu
Dziękuję wszytkim :) Ja jestem zadowolona z całości wiersza waćpanie :)
każdy musi czasem potęsknić do dawnych czasów.
Pain 12 lat temu
tęsknię również i może kiedyś z tej utęsknionej mąki wypiękę wierszowany chleb:)
Lebiooda 12 lat temu
Myślę, że w Twoim przypadku jest to całkiem możliwe :)
Pain 12 lat temu
aczkolwiek może wyjść zakalec
Johny Gmatrix 12 lat temu
... przeczytałem... zadumałem.... ktoś mądrzejszy ode mnie kiedys rzekl takie slowa: poezja jest wolna od wszech reguł.... nie ma stylistytki, gramatyki etc.... i co najwazniejsze.. nie winno się jej oceniac który jest lepszy a który gorszy... że czas to osądzi... i dlatego ja sie do tego zawsze stosuję... i moze mi sie podobać zarowno słaby i dobry wiersz.. ważne by trafil do czytelnika, by czytelnik utożsamił się z nim, bo czuł... przeżył go razem z Tobą... a więc jestem czytam czuję
Johny Gmatrix 12 lat temu
do Pain ... jestem tu, znaczy sie na tym portalu nie dawno i nie wszedzie zalazłem... ale obiecuję że i do Ciebie tez zaglądne. Pozdrawiam
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie