„Złote pantofelki”
Ciuch założę niezbyt skromny
na balety dziś wyskoczę
będę hulać podskakiwać
aż świt będzie trzeba witać
niczym tajfun parkiet przejmę
wszystkich pewnie krew zaleje
co za styl co za blask
w sobie mam myślę skrycie
nikt nie umie tak jak ja
tańczyć cza-czy modern dance
wszyscy w śmiech
dalej bawię się
moje skromne pantofelki
na obcasie nieco większym
mają tego w końcu dość
nic to dla mnie one w kąt
na bosaka można także
z walcem tangiem w pląsy iść
tylu tam pod ścianą sterczy
czekają na tancerkę jak ja
ale szał ale czad mówię wam
Podkowiński by nie sprostał
a koń by padł na pierwszej prostej.
na balety dziś wyskoczę
będę hulać podskakiwać
aż świt będzie trzeba witać
niczym tajfun parkiet przejmę
wszystkich pewnie krew zaleje
co za styl co za blask
w sobie mam myślę skrycie
nikt nie umie tak jak ja
tańczyć cza-czy modern dance
wszyscy w śmiech
dalej bawię się
moje skromne pantofelki
na obcasie nieco większym
mają tego w końcu dość
nic to dla mnie one w kąt
na bosaka można także
z walcem tangiem w pląsy iść
tylu tam pod ścianą sterczy
czekają na tancerkę jak ja
ale szał ale czad mówię wam
Podkowiński by nie sprostał
a koń by padł na pierwszej prostej.
pozdrawiam