W****

O sobie
Może znowu pójść w nieznane,
wyprzeć słowa wciąż szeptane,
usiąść w cieniu dla ochłody
i nadrobić czas stracony.

Trudna sprawa kłody minąć,
jeszcze gorsza czas zatrzymać.

Lecz czy warto, pytam siebie
to co było, w pył zamienić
i czy właśnie, chodzi o to
by bez słowa dojść do celu.

Retoryczne me pytanie,
choć przyznaję, wątpię czasem.

Na dywanie boso stanę,
usta dotkną słów szeptanych,
-już i myśli się nie boję,
kiedy jestem wolna z tobą.
2
41 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
W.... niczym godzina jest w pogotowiu
na rozgoryczenie z konieczności w:)
L
Lando2 4 lata temu
niczym wiara na godzinę z happy end-em.:)))
L
Lando2 4 lata temu
i na wolność, czyli swobodę bycia sobą
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie