Tasiemiec

Nie czuję żalu on jest mi obcy
nie mam też złości choć zero litości
mam za to serce pełne zbiorów
bijące gorące do oddania tylko tobie
wiem że stąpam po śliskiej krawędzi
kto żyje ten błądzi przecież
chcę tańczyć wirować gawędzić
śmiać się do woli mówić od rzeczy
jak kto woli

wiem że temat niewygodny
serce boli nie chce być
niczym sługa nie lubi słuchać
choć dobrze gdy czasem
przemyśli co czuje

z pewnością niełatwo znaleźć kogoś
kto to wszystko wytrzyma i zdoła unieść

znudził mi się ten temat
nikt nie chce ze mną polemizować
ani się droczyć ani nawet zaskoczyć

pozostaje jedynie ..
o cud gorąco prosić.
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

L
Lando2 6 lat temu
kto chce niech prosi
ja mam to w nosie....
K
kaja-maja 6 lat temu
jak słowo za słowo
niczym kłamstwo w prawdzie
człowieka zgnębi
'to zaszczyt można mieć
choć nie po myśli
ale często się słyszy
i też widzi
kiedy nie jedni oszczegają
póżniej kiedy kara Boża dosięga
krzywo patrzą nienawiścią
więc uświadomnijmy sobie to
że jak człowiek chce być dobry
to pomogą jemu też w tym moce Wyższe
też zło szybko wytępi
wystarczy w oczy spojrzeć
gdzie przestronnie nie każdy chce:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie