Poranek
Spojrzałeś dzisiaj tak czule
nie kryłam oczu przed tobą
w nim była siła tajemna
ukryta za tiulową firanką
jak mgiełką przy ziemi płożącą
okryła się dusza moja
codziennie chciałabym dostać
to ciepło od ciebie bijące
dla mnie.
nie kryłam oczu przed tobą
w nim była siła tajemna
ukryta za tiulową firanką
jak mgiełką przy ziemi płożącą
okryła się dusza moja
codziennie chciałabym dostać
to ciepło od ciebie bijące
dla mnie.