Nieproszony gość

O sobie
Smutek, który mnie otacza
w sercu moim też zagościł
zabrał mi marzenia cenne
nie zostawił nawet cienia.

Kiedy idę po tej drodze
wciąż chcę minąć, lecz nie mogę
on wypełnia moje myśli
a wspomnienia mocno bolą.

Kiedyś była mi nadzieją
drogowskazem do spełnienia
teraz tylko jak udręka
Która czyha za zakrętem.

Może, kiedy pójdę dalej
swoją ścieżką już przetartą
dojrzę w dali, co zgubiłam
za nim przecież jest nieznane.
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie