Nasze dłonie
Splecione w nagłym uścisku
serce zabiło szybciej!
wieczór pachniał inaczej
a cisza nie była ciszą
a słów nie było wcale
myśli krążyły niewypowiedziane
a ja je czułam pod palcami
i każdym swoim zmysłem.
serce zabiło szybciej!
wieczór pachniał inaczej
a cisza nie była ciszą
a słów nie było wcale
myśli krążyły niewypowiedziane
a ja je czułam pod palcami
i każdym swoim zmysłem.
serce biło szalone wieczór pachniał inaczej
cisza krzyczała ciszą choć słów nie było wcale
myśli krążyły niewypowiedziane czułam je pod paznokciami
i każdym wolnym zmysłem.