Jantar
•
Nagle z piachu się wyłonił
blaskiem swoim mnie zaślepił
kolor słońca miał na twarzy
pośród muszli i kamieni
złotem błyszczał i uciekał
jedna chwila nieuwagi
zniknął nagle w morskiej fali
jutro wrócę na brzeg plaży
może znowu się ukaże
taki jak za pierwszym razem
słony, cierpki lecz bez skazy.
blaskiem swoim mnie zaślepił
kolor słońca miał na twarzy
pośród muszli i kamieni
złotem błyszczał i uciekał
jedna chwila nieuwagi
zniknął nagle w morskiej fali
jutro wrócę na brzeg plaży
może znowu się ukaże
taki jak za pierwszym razem
słony, cierpki lecz bez skazy.
jantar znaleźć to jak bursztyn
gdzie nie każdy Hotel czy Motel
nim słynie jak słoneczny dzień
nie każdemu służy w:):)