Bez słów
•
Czasami gdy wracam na stare łąki
a za mną znów cisza podąża powoli
próbując odnaleźć zapach jej woni
zastygam, wtedy nic już nie boli
jak kamień na polu w ziemi
jak kamień w lesie i kniei
nikomu już słowa nie powie
zapomni jak to boli.
a za mną znów cisza podąża powoli
próbując odnaleźć zapach jej woni
zastygam, wtedy nic już nie boli
jak kamień na polu w ziemi
jak kamień w lesie i kniei
nikomu już słowa nie powie
zapomni jak to boli.