optymizm subiektywny

O sobie
jeszcze kilka dni
i zgasną wszystkie
światła przewodnie
perspektywy odpłyną
a zmiażdżony ideał osieroci
rządny walki umysł

stanę w blasku
zdobywając uznanie
na końcu ciemnego korytarza sama

żegnaj laleczko
10
101 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
No coraz smutniej. Na emeryturze też jest spoko i można powalczyć np. z własnym warzywniakiem . Powiedział zwolennik małych przyjemności:) A,że koniec i tak nieuchronny, wiadomo, robota była od początku spierniczona więc to wcale nie za parę dni, ale już dawno się stało.
Tomasz Halman 14 lat temu
Optymizm, zważywszy że własny, bywa zawsze subiektywny. Pozwolę sobie użyć tego popularnego zwrotu wśród tutejszych poetów /podoba mi się/.
luna 14 lat temu
Witaj. Powyższy wiersz coś w sobie ma, a zarazem czegoś mu brakuje. Jest prosty, czytelny, ale nie zaskakuje. Przynajmniej według mnie, każdy oczywiście odbiera utwór na swój własny sposób. Nie chcę niczego narzucać, ale może warto jeszcze nad nim popracować? Czytając Twoje utwory natknęłam się na takie, które stawiają Cię w bardzo dobrym świetle, jeśli chodzi o poezję. Od takich osób wymaga się więcej niż od innych, dlatego czyń swoją powinność. Pozdrawiam serdecznie.
Tomasz Halman 14 lat temu
A ja jednak wykażę się obiektywizmem.Fakt, może i od autorki powinno wymagać się więcej. Jednak mam do porównania teksty, których literackimi nazwać nie można. Dlatego z czystym sumieniem mogę powiedzieć o wierszach LadyAnn: one powodują że myślę i czuję, a reszta należy do czytelnika.
muszelka 14 lat temu
Optymizmu można się naczyć Martin Seligman.Ale i subiektywizm też się należy.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie