Kto się boi Lady Ann?

Mitologia
Zawsze patrzą życiu prosto w oczy

smakują jak francuską prostytutkę

kochają by potem porzucić

jak kulawego psa



tak żyją prawdziwi



potępieni leseferyzmem

wciągnięci przez nurt obłędu

i obsesyjną doskonałość

odwiecznie eliminowani przez

inkwizycje realizmu

nieśmiertelni zbrodniarze

skazili przejrzystą powierzchnie

skrzepem granatowej krwi

by rozpływać się po kątach

zakurzonych grobowców

oświetlanych jaskrawym światłem

oślepiającym słuch



wciąż nic nie rozumiesz



ale już nie masz wyboru

otwórz umysł

zamknij uszy

a usłyszysz historię

zaklętą w zakamarkach

twojej psychiki



zabrzmi dźwięczny stukot

a słowa nabiorą znaczenia.
7
67 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 14 lat temu
Właśnie tak Lady Ann.Ciekawa treść,mało patosu ;) Więc potrafisz! Świetny tytuł,przyciągnął moją uwagę.Ode mnie zasłużony plus.
Avrilianna 14 lat temu
Taki o tobie.
Tomasz Halman 14 lat temu
Biorę - może jedynie nad wersyfikacją bym posiedział ale kupiłaś mnie:)
Pozdrawiam serdecznie.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie