Zamęt II
•
Widzę cieńką balansującą linię
która oddziela nieskończoną głębię
od zawirowanych myśli i ich skojarzeń
Głębię czarną, pustą ,nijaką i obcą
skojarzenia wątków skojarzenia wydarzeń
Gdyby okrąg opisać na lini
linia przestała by balansować
okrąg zacząłby się obracać
i wpędzać mój umysł w gonitwę myśli
która ni końca ni początku i sensu by nie miała
Stan który może nastąpić jest przyczyną
choroby która silniejsza od umysłu
kieruje ku drodze do nicości
która oddziela nieskończoną głębię
od zawirowanych myśli i ich skojarzeń
Głębię czarną, pustą ,nijaką i obcą
skojarzenia wątków skojarzenia wydarzeń
Gdyby okrąg opisać na lini
linia przestała by balansować
okrąg zacząłby się obracać
i wpędzać mój umysł w gonitwę myśli
która ni końca ni początku i sensu by nie miała
Stan który może nastąpić jest przyczyną
choroby która silniejsza od umysłu
kieruje ku drodze do nicości