Bez godności

W spójności różności

żyjąc w tej radości

W osobowości-czyjejś

w mądrości-cudzej

głupotą nie poszcząc

nie mając godności

która w innych gości.



Marszcząc czoło

jakbyśmy myśleli

będziemy brać

to co inni chcieli...



Wynurzymy się z kufla

gdy pusty zostanie

nasza mądrość i siła

organizm połamie...



Zatopimy się w myślach płytkich...

Będziemy oddzielać ładnych od brzydkich.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie