Pisanie wierszy nie daje mi już ukojenia,
Nie mogę zapomnieć o ograniczeniach,
Pragnę latac lecz skrzydeł brak,
Jak mam się wzbić ? Nosz k**rwa jak?!
Jak mam zdobyć jej serce?
Zabić każdego adoratora? Połamać im ręce ?
Wpuścić do mej duszy jakiegoś zmarłego mordercę ?
Zabije każdego kto chciał ją zdobyć,
A na końcu strzele sobie w łeb, to największa zdobycz,
Haha to były żarty,
Nigdy nie będę martwy,
Będę żyć wiecznie, choć żyły jej potnę,
Prędzej strzele jej w łeb i będę żyć samotnie.
Nie mogę zapomnieć o ograniczeniach,
Pragnę latac lecz skrzydeł brak,
Jak mam się wzbić ? Nosz k**rwa jak?!
Jak mam zdobyć jej serce?
Zabić każdego adoratora? Połamać im ręce ?
Wpuścić do mej duszy jakiegoś zmarłego mordercę ?
Zabije każdego kto chciał ją zdobyć,
A na końcu strzele sobie w łeb, to największa zdobycz,
Haha to były żarty,
Nigdy nie będę martwy,
Będę żyć wiecznie, choć żyły jej potnę,
Prędzej strzele jej w łeb i będę żyć samotnie.
1
2
27 odsłon
a ich nie brakuje
zwłaszcza gdy ma się broń
a to nie żarty
gdyż takich debili nie brakuje
w Policji jak takich co mają
pozwolenie na broń
kiedy zdrowymi z oddali krzyknąć można
'rubcie róbcie mi miejsce
bo ja z bronią
gdzie jak każdy w kąt ucieka
mówię proszę Broniu siądź sobie wygodnie' w:):)